Wewnętrzna potrzeba wyrzucenia z siebie zła, które widziałem, podłości, którą przeżyłem i utrwalenie życzliwości, której doznałem w czasie koszmarnego pobytu w więzieniu i hitlerowskich obozach koncentracyjnych, każe mi opisać ten okres mego życia.(...) Moje pokolenie, które doświadczyło okrucieństw hitlerowskich popełnionych na naszym narodzie, nie powinno zabierać przeżytych zdarzeń do grobu. Obowiązkiem jest pozostawienie potomnym historycznego dokumentu, tym bardziej, że jego barwa z dnia na dzień płowieje.