Ulubiony sport, który uprawia, to rzut igłą. W stóg siana. Po wykonaniu rzutu igłą w stóg siana obrywa z gałązki świerku, którą trzyma w ręce, kolejną igłę i rzuca znowu. Zwykle trafia. Nawet do tyłu, gdy siedzi (pół-leży) oparty o stóg plecami. Skoszona łąka z rzędem stogów ciągnie się wzdłuż skraju świerkowego lasu. Późne popołudnie: powietrze różowieje, brzęczą owady, brzęczą zapachy... W jagodziskach wylewających się z lasu na trawę znajdzie się, choć sezon minął, parę przejrzałych, zcukrzałych poziomek lub jagód. Kiedy oberwiemy już wszystkie igły z gałązki, którą trzymamy w ręce, pójdziemy na kolację.Samantha KitschJest autorką czterech tomików wierszy:* Bahama /Obserwator/* 25 wierszy /Mamiko/* Helena /Instytut Mikołowski/* Ulubiony sport /Instytut Mikołowski/.Jej wiersze publikowały m.in. Odra, Kresy, Twórczość, Czas Kultury,Studium, Zeszyty Literackie, Kwartalnik Artystyczny, FA-art.