W prezentowanej obecnie antologii dramatu katalońskiego znalazły się cztery utwory podejmujące motyw przekraczania granic w sensie geograficznym, a co za tym idzie, łączy je również motyw konfrontacji kultur. Akcja pierwszego z nich, Aprés moi, le déluge (2007) Lluïsy Cunillé rozgrywa się w stolicy Demokratycznej Republiki Konga, Kinszasie; cudzoziemcami są w nim Europejczycy, którzy postrzegają świat jako globalną wioskę; przypisanie do ziemi i niemożliwość przekroczenia granicy stanowi natomiast doświadczenie skonfrontowanego z Europejczykami afrykańskiego bohatera sztuki. Bohaterka Muru (2007), sztuki Josepa Pere’a Peyró, młoda kobieta z Afryki Subsaharyjskiej, wyrusza w podróż, aby przedostać się na drugi brzeg Morza Śródziemnego, poza granicę świata ubóstwa. Następny etap odysei migracyjnej przedstawia dramat Pokusa (2004) Carlesa Batlle’a. Dwojgu Marokańczykom, Hassanowi i Aixi, udało się przedostać na drugi brzeg i jako nielegalni mieszkańcy Katalonii próbują ułożyć sobie życie w nowym otoczeniu. Ostatnia sztuka, Pada w Barcelonie (2004) Paua Miró, temat imigracji podejmuje jedynie mimochodem, kiedy Lali wspomina, że kupiła płytę u ulicznego handlarza, Pakistańczyka. Pokazuje natomiast Raval, kulturowy tygiel, do którego ostatecznie trafia większość imigrantów. We wszystkich dramatach antologii dochodzi do głosu jeden z najtrudniejszych problemów postnowoczesności – poczucie wykorzenienia. Przekraczanie granic, w sensie geograficznym, politycznym, moralnym czy gatunkowym, może stać się przygodą, ale może też okazać się doświadczeniem traumatycznym, które pozwala człowiekowi dowiedzieć się czegoś nowego o sobie samym, a jednocześnie zmusza do myślenia o świecie w kategoriach globalnych.