Niezwykłe są dzieje miast, które po 1945 roku przypadły Polsce. Na siłę „odzyskiwane dla polskiej Macierzy”, musiały kilka dekad poczekać, zanim urodzone w nich polskie pokolenie stanęło otwarcie do pełnoprawnego i twórczego dialogu z (obcym, eliminowanym, odkrywanym) niemieckim, pomorskim, śląskim, pruskim dziedzictwem, konfrontując go z rodzinną pamięcią o utraconych lub opuszczonych stronach rodzinnych. Jeszcze świeciło Wilno Miłosza, jeszcze nostalgicznie przemawiał Lwów Lema, a już rósł realny i wyobrażony, prywatny i historyczny, codzienny i tajemniczy Gdańsk Huellego, Wałbrzych Bator, Szczecin Liskowackiego. Miasto-Człowiek. Miasto-Biografia. Miasto-Świat.