Ukosem, czyli jak? Na pewno nie z niechęcią, nieprzyjaźnie, co podsuwa frazeologizm „patrzeć/zerkać ukosem”, raczej ukośnie w stosunku do czegoś, po przekątnej. Oczywiście myślę tutaj o współczesnej polskiej prozie i zarazem o moim o niej pisaniu. Po prostu chciałem przedstawić pewną część własnych sprawozdań z lektur, a ponieważ musiałem wybrać – książki i losy pisarzy w pierwszej kolejności – dokonałem cięcia, ukośnego właśnie.