"Gdy stary plotkarz Diogenes Laertios przekazuje nam, że Tales z Miletu podczas obserwacji nieba wpadł do dołu, natomiast Arystoteles wadliwie wymawiał niektóre zgłoski, a nadto miał bardzo chude nogi, maleńkie oczy, ubierał się wykwintnie, nosił pierścienie i starannie pielęgnował zarost, to postacie te nabierają cech ludzkich, które trudno byłoby dostrzec w ich marmurowych popiersiach.