Kard. Adam Kozłowiecki, jezuita aresztowany 10 listopada 1939 roku razem z dwudziestoma czterema współbraćmi, przeszedł kolejno przez krakowskie więzienie na Montelupich i w Wiśniczu, a następnie obozy koncentracyjne w Auschwitz i Dachau. Godzina wolności wybiła dopiero po sześciu latach, 29 kwietnia 1945. Była to dla niego droga "ucisku i strapienia". Niniejsza książka opowiada o tych bolesnych czasach, w których wielu traciło wiarę, a nawet życie - kard. Kozłowiecki ocalił i jedno, i drugie.