Autorka w tym wyborze swojej twórczości odsłania w nader sugestywnej formie bogate, czujące i wrażliwe wnętrze. Uchyla kurtynę tajemniczej natury miłości kobiecej, która dla niejednego mężczyzny może być prawdziwym odkryciem. Może nawet prowokować pragnienie bycia tak kochanym, doświadczenia takiej głębi fascynacji męskością. Autorka od fascynacji zmysłowej ewoluuje w fascynację Wielkim Kreatorem, który... najwyraźniej ma dla Niej cechy męskie. Być może posuwam się zbyt daleko w interpretację twórczości Autorki ale odnoszę wrażenie, że niespełnione oczekiwania "ziemskiej" miłości ulegają przenoszeniu na Absolut.Zbigniew Lew Starowicz.