Nazywają to wolnym rynkiem, ale dla mnie jest to kapitalizm z turbodoładowaniem, w skrócie turbokapitalizm, ponieważ zupełnie różni się od ściśle kontrolowanego kapitalizmu, który kwitł od 1945 roku do lat 80. i który przyniósł sensacyjną nowość masowej zamożności ludzi w Stanach Zjednoczonych, w Europie Zachodniej, Japonii i wszystkich innych krajach, które poszły w ich ślady.