Jesteśmy owładnięci ideą, że istnieje lepszy świat. Wydaje się nam, że musi przecież istnieć alternatywa dla tu i teraz - coś, co nas wyrwie z szarej codzienności. Domagamy się lepszego, doskonalszego świata. Właściwy świat to będzie kiedyś niebo. Dopiero po śmierci wejdziemy do rzeczywistego świata. Religia umacnia nas w tym przekonaniu. Taka religia staje się buntem przeciw Bogu, przeciw ewolucji, przeciw byciu. Willigis Jäger