Nie przewodnik i nie monografia Torunia – raczej propozycja wizji miasta, którą czytelnik „surfując” po najrozmaitszych tematach, stwarzałby sam. Sprzyja temu hasłowy charakter książki oraz system tabel i indeksów, stwarzający wrażenie poruszania się po stronach internetu. Nie ma tu gradacji tematów i uporządkowania według określonych kluczy. Zabytki, wydarzenia z historii miasta, słynni torunianie z Kopernikiem na czele, miejsca upamiętnione w znanych filmach, ale i ślady PRL-u, toruńskie piwa, wina i pierniki – to tylko niektóre z tematów tej jakże interesującej publikacji. Szczególnie cenne – jak czytamy w nocie M. Gessek – jest wprowadzenie tematyki z życia codziennego, np. zagadnień z kostiumologii, historii żywienia, medycyny, obyczajowości cechowej, a także legend i symboli. (…) Jest to niewątpliwie książka, w której czuje się, że została stworzona przez „miłośników Torunia”, którzy jednocześnie są doświadczonymi, dociekliwymi badaczami historii i sztuki naszego miasta.