A jeszcze przecież Kočevski Rog, Kočevska Reka, Sosice. Nazwy miejscowości przez dziesiątki lat pomijane milczeniem, wspominane po chorwackich domach szeptem, ze zgrozą. To tam właśnie, w górskich jaskiniach południowej Słowenii odkryto w czerwcu 1990 roku masowe groby bestialsko pomordowanych Chorwatów i serbskich antykomunistów, w tym także żolnierzy generała Mihajlovicia. Wzorem sowieckich oprawców z Katynia i Miednoje - strzałem w tył głowy.