Portrety Teodora Axentowicza są żywą kroniką towarzyska lat międzywojennych i wcześniejszych, ale także czymś więcej. Ukazują ludzi, ale w nie mniejszym stopniu epokę, w której żyli. Axentowicz lubił się udzielać i utrzymywać rozległe kontakty towarzyskie. Zanim stał się na przełomie wieków popularną postacią krakowskiego środowiska artystycznego, a potem high - life'u II Rzeczpospolitej, wiódł żywot kosmpoplitycznego artysty wędrującego pomiędzy Lwowem, Monachium, Paryżem a Londynem.