Kobiecość kształtuje się pod wpływem ojca. Uśmiech, porozumiewawcze mrugnięcie okiem, gdy mała posyła ojcu zalotne spojrzenie spod rzęs, zachwyt nad jej nową fryzurą, sukienką, pantofelkami - oto zachowanie sprzyjające rozwojowi kobiecości. Kiedy ojciec nie ceni w dziewczynce kobiecości, kiedy nie jest na nią wrażliwy, hamuje tym prawdziwy rozwój swej córki. Z dziewczynki, która nie zaznała przyjemności podobania się ojcu, wyrasta istota psychicznie okaleczona, zmuszona odkrywać swą kobiecość inaczej - co nierzadko w sposób zgoła tragiczny odbija się na jej związkach z mężczyznami.