Gdy przypadkowo zachodzi zdarzenie, które jest odpowiedzią na nasz stan wewnętrzny, mówimy o zjawisku synchroniczności. Jean Shinoda Bolen dowodzi, że pozorne zbiegi okoliczności - szczęśliwe i nieszczęśliwe - mają jakiś sens.Nie powinno się więc ich lekceważyć, gdyż odrębne 'ja' dzięki nim doznaje bezpośredniego wrażenia zespolenia z ludźmi, z Bogiem, tao, wszechświatem, które może być odbierane jako objawienie duchowe i religijne.