Fakt, że aresztowanie gen. "Grota" nie pociągnęło za sobą żadnych dalszych aresztowań i wpadek, przypisać należy euforii w jaką wpadło gestapo po tym sukcesie, wieńczącym trzy lata bezskutecznych prób i usiłowań. Niemcy nie przeprowadzili gruntownej rewizji w lokalu w którym dokonali aresztowania, ba nie urządzili tam nawet, zwyczajnego w takich sytuacjach "kotła" w który mogli by wpaść ewentualni współpracownicy i bliscy Roweckiego.