Nie ominęło go żadne z kluczowych wydarzeń naszej najnowszej historii. Był świadkiem upadku II RP, tragedii II wojny światowej i narodzin nowego ładu w powojennej Polsce. Całe życie związany z polityką, zachował twarz i pozostał wierny wyznawanym zasadom tak w sejmie PRL, jak i po zmianach ustrojowych – w wolnym, demokratycznym kraju. O tę wolność zresztą walczył.