"Ta książka jest wyjątkowa. Nie znam żadnego innego tekstu, który choćby odrobinę ją przypomina. Jako dwudziestopięcioletni weteran w FBI, zajmujący się opisywaniem osobowości przestępczych, zawsze zachęcałem agentów do prób jak najdokładniejszego rozpoznawania ludzi. Nigdy jednak nie potrafiłem powiedzieć im, jak mają to robić; sądziłem, że to jakaś "naturalna" umiejętność, rozwijająca się wraz z latami doświadczenia.