Średniowieczny szpital nie był placówką leczniczą. Nie miał, przynajmniej na ziemiach polskich do końca XV w., nic wspólnego z medycyną. Był domem ubogich, zapewniającym swym podopiecznym pełne utrzymanie. Zazwyczaj towarzyszyła mu kaplica, uważano go za instytucję kościelną, a ofiary na jego rzecz - za formę jałmużny. Jaka była zatem podstawowa funkcja, nadająca sens jego istnieniu? Czy troska o zbawienie własne, najbliższych, o błogosławieństwo Boże dla miasta? Czy może takie deklaracje fundatorów i dobrodziejów kryły za sobą inną rzeczywistość: próbę rozwiązania problemu ubóstwa, podejmowaną zgodnie z możliwościami i konwencją tej epoki?