Powieść Beniaminia Stutbeka (głównego bohatera) lub - jak kto woli - zbiór opowiadań, jest swoistego rodzaju diariuszem, pamiętnikiem, czymś w rodzaju historii choroby, specyficznym zapisem stanów: psychiki i materii. Ulotnością, przemijaniem, ustawiczną podróżą, przesuwającymi się nieustannie stop-klatkami, odczuciami i refleksjami zaledwie. Przeżywaniem realności i nierealności. Refleksy - kto wie, czy nie one są najistotniejsze w całej tej sprawie, czy nie one właśnie tworzą tę historię bez historii, tę powieść bez fabuły.