W buddyzmie tybetańskim wielcy jogini, tacy jak Drukpa Kunlej, stawiali często swych uczniów w sytuacjach, które rozpuszczały ich dotychczasowy, zbudowany na nawykach świat I uwalniały nowe aspekty ich wrodzonego potencjału. Bardzo często droga ta oznaczała przełamywanie licznych tabu, które w kulturach azjatyckich wiązały się z fizycznością.