Kazimierz Kowalski podjął ciekawą próbę "odkłamania" legend o jawnogrzesznicy z biblijnej przypowieści, Annie Oświecimównie; dopełnił portret Ofelii z Szekspirowskiego dramatu i ukazał psychologiczno-obyczajowy wizerunek współczesnej dziewczyny (studentki celującej w sztuce miłości wg Kamasutry). Współwystępują tu więc pełna ekspresji erotyka i wielka polityka, bezprzykładne, ostateczne poświęcenie dla szczytnych ideałów (sprawiedliwości, patriotyzmu) i tragizm przeniewierczych kolei losu, naznaczonych fatum duchowego, moralnego upadku.