W swym nowym "śledztwie historycznym" - równie fascynującym jak ich poprzedni przebój wydawniczy "Święty Graal, Święta Krew" - Michael Baigent i Richard Leigh podążają tropem prześladowanych templariuszy, którzy znaleźli schronienie u ekskomunikowanego króla Szkocji Roberta Bruce'a. To właśnie w Szkocji tradycja zakonu zakorzeniła się na wieki i znalazła gorących krzewicieli pośród tamtejszej szlachty. Autorzy dociekają, jak owa tradycja oraz wolnomularstwo, które z niej wyrosło, związały się nierozerwalnie z polityczną działalnością dynastii Stuartów. Dopatrują się źródeł masonerii w rycerskich rytuałach templariuszy, w wielowątkowej myśli europejskiej, w tajemnicach kaplicy w Rosslyn oraz w elitarnej kadrze szkockich gwardzistów strzegących królów Francji. Śledząc rozwój wolnomularstwa w XVII i XVIII wieku, Baigent i Leigh przedstawiają jego wkład w propagowanie postępowych idei w Anglii, co zapobiegało rewolucji społecznej w stylu francuskim. Tymczasem za oceanem wpływ wolnomularstwa przyjął bardziej dramatyczną formę, czego skutkiem były narodziny Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej - urzeczywistnienie ideału republiki masońskiej.