„Wszyscy dokonujemy prognoz. Kiedy rozważamy zmianę pracy, małżeństwo, zakup domu, inwestycję, wprowadzenie produktu na rynek, albo przejście na emeryturę, podejmujemy decyzje w oparciu o oczekiwany rozwój sytuacji. Te oczekiwania odnośnie przyszłości to właśnie prognozy. Często dokonujemy ich sami, kiedy jednak dochodzi do naprawdę wielkich wydarzeń – załamanie na rynku, wojna wisząca w powietrzu, chwiejący się przywódcy – zwracamy się do ekspertów, tych, którzy się znają.” Tak rozpoczyna swoją opowieść o prognozowaniu Philip E. Tetlock, autor badania, którego wyniki stały się podstawą żartu o ekspertach, których przewidywania dotyczące przyszłości przywodzą na myśl skojarzenia z szympansem rzucającym strzałkami do tarczy.