Dominika Jiers w swojej poezji odmienia słowa: życie, śmierć, miłość i człowiek przez wszystkie przypadki. Każdorazowo stara się nadać im zupełnie nowy kontekst, odkrywa przy tym ich kolejne znaczenie. W tomie tym nie ma zabawy w nowoczesność, żonglowania modnymi, szokującymi wyrazami. Na próżno szukać w nim popularnych teorii, chwytliwych haseł. (...) Dominika Jiers oddaje hołd dawnym czasom, pisząc tak jak mogłaby pisać jej matka lub babka.