Przystępując do ponownego wydania pierwszego tomu moich Studiów nad początkami państwa polskiego z 1946 r., zdaję sobie sprawę, iż byłoby rzeczą płonną silić się na ich nową poprawioną wersję. Musiałbym je pisać całkowicie od nowa. Nie dlatego, iż zmieniłem tak dalece poglądy na zagadnienia wówczas będące przedmiotem dyskusji i analiz.