Rady rodziców są coraz aktywniejsze, wprowadzają w życie nowe pomysły, podejmując działania często naprawdę z dużym rozmachem, realnie zmieniające na lepsze polskie szkoły. Jednak w pewnym momencie dochodzą do ściany - nie mogą się dalej dynamicznie rozwijać. Dlaczego? Tą barierą dla rozwoju aktywności rodzicielskiej są przepisy ustawy o systemie oświaty. Możliwości działania są tutaj ograniczone z dwóch zasadniczych przyczyn: po pierwsze - rada rodziców nie jest organizacją społeczną, nie ma osobowości prawnej, występuje jedynie wewnątrz systemu oświaty, po drugie - w zasadzie jedynym legalnym i w miarę stabilnym źródłem funduszy rad rodziców są dobrowolne wpłaty rodziców, a z nimi bywa różnie...