Nieznośna Skarżypyta, uparty Staś Pytalski, kłamczuch Grześ, roztargniony pan Hilary, tchórzliwy Stefek Burczymucha... Któż z nas, dorosłych, nie zna najpiękniejszych wierszy Jana Brzechwy, Juliana Tuwima czy Marii Konopnickiej. Czytaliśmy je wielokrotnie, śmiejąc się z przywar tytułowych bohaterów, zwłaszacza że nie są nam obce. Dostrzegamy je u swych przyjaciół, dzieci, rodziców, sąsiadów, a często i u siebie samych.