"Autor przekornie usiłuje w tytule swojej nowej powieści dowieść - przestrzega Czytelników w słowie wstępnym pisarz Kazimierz Kowalski - że jak człowiek jest stary [...], to już nie może. To jest pułapka i nie dajcie się złapać. To, co bohater przeżywa z młodziutką dziewczyną w domu koło lasu, no, no...! Tak na marginesie - są to jedne z najpiękniejszych stron o miłości, jakie można spotkać w literaturze. A więc stary ten człowiek niesłychanie dużo może. Tylko jaki on stary?!"