Zdumiewające, że mit o Sokratesie stworzony przez Platona czekał tyle stuleci, aż ktoś zada kilka prostych pytań. Uczynił to LF. Stone, legendarna postać amerykańskiego dziennikarstwa. Będąc już na emeryturze, postanowił napisać książkę o Sokratesie jako o męczenniku wolności słowa. Ten niestrudzony tropiciel prawdy sięgnął do oryginalnych źródeł (w tym celu nauczył się greki) i zaczął odkrywać innego Sokratesa - wroga demokracji, nauczyciela tyranów, spartańskiego kolaboranta - i dochodzić do wniosku, że Ateńczycy mieli powody, częstując filozofa cykutą.