O ile losem większości dzieł literackich w miarę upływu lat obecności na rynku czytelniczym bywa przygasanie i blaknięcie, to w kolejnych publikacjach komentatorów „Lalka” obrasta w kolejne znaczenia, które mogłyby być traktowane jako znak. Znak nieustannego „przyrastania” sensów tej niezwykłej powieści. Dzieje jej recepcji świadczą o tym dowodnie. Przy końcu XIX wieku mało kto uważał ją za dzieło wybitne. Zmiana generalna stosunku do „Lalki” i jej twórcy nastąpiła dopiero za sprawą krytyków młodopolskich. Po ich opiniach już nie brzmiał nieoczekiwanie w okresie międzywojennym tytuł artykułu Jana Lechonia w „Wiadomościach Literackich” (1932): „Wielki Prus”.