"Sotnik Parasiuk, bohater Majdanu, poszedł na wojnę. Wrócił do Kijowa ranny pod Iłowajskiem. Miał wrócić z powrotem. Mówił wówczas: – Zaczęliśmy naszą walkę na Majdanie o Europę, teraz walczymy już tylko, aby przetrwać, wbrew Europie, przeciw Rosji. Jacy będziemy po tym wszystkim? Ocalimy w sobie ludzi? Po tym, jak przelejemy tyle krwi?