Książka "Śmierć przyszła wiosną" ukazuje się w 60. rocznicę zbrodni, jakiej dokonały z premedytacją władze byłego ZSRR na podstawie tajnej decyzji z 5 marca 1940 roku. Wiosną tegoż roku funkcjonariusze NKWD zamordowali 21 857 polskich jeńców wojennych z obozów w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie oraz z rożnych więzień. Stało się to w kilku miejscowościach na terytorium dzisiejszej Rosji, Ukrainy i Białorusi. Ten mord został określony symbolicznie jako Zbrodnia Katyńska. Wśród jej ofiar są również osoby, które kiedyś urodziły się w powiecie rybnickim lub mieszkały przed wojną na jego terenie. O nich więc, o ludziach, którzy żyli w naszych miastach, gminach, chodzili po tych samych, co my ulicach, czytamy na kartach tek książki.