Nie zawsze byłam okazem zdrowia. Od dziecka stale chorowałam i każdego roku przyjmowałam kilka serii antybiotyków. Jako dojrzała kobieta w 2006 roku postanowiłam zupełnie zmienić życie i wziąć swoje zdrowie i szczęście we własne ręce. Od tego czasu nieustannie się rozwijam, korzystam z darów natury, ziół, mądrości ajurwedy i medycyny chińskiej, a także polskiej medycyny naturalnej. Łączę to wszystko w spójną całość. Dzięki temu już od ponad 11 lat ani ja, ani moi bliscy nie