Najważniejszą sprawą dla Marynarki Stanów Zjednoczonych jest obrona floty. Zadanie to powierzono samolotowi będącemu klasą dla siebie - potężnemu Grummanowi F-14 Tomcat. Niczym drapieżniki (Tomcat w języku angielskim to nazwa dzikiego kocura), słynne myśliwce błyskawicznie startują z lotniskowców i czuwają, zdolne w każdej chwili do wysunięcia „pazurów" i ataku na ofiarę. Każdego potencjalnego napastnika, liczącego na sukces, czeka niemiła niespodzianka w postaci Tomcata. Jego załodze, gotowej do natychmiastowej akcji, przyświeca motto: „Kiedy tylko zechcesz, kochanie".