Trudno się dziwić, że na świecie panuje ostatnio moda na literaturę chińską, skoro powstają tak niezwykłe dzieła! Autor był jednym z milionów studentów, którzy podczas „rewolucji kulturalnej” zostali wysiedleni na wieś, by stworzyć bezklasowe społeczeństwo. Przez sześć lat mieszkał w małej wsi Maqiao, poznając dzieje i osobliwe zwyczaje mieszkańców.