Od pewnego czasu jesteśmy w Polsce świadkami renesansu zainteresowania kulturą słowiańską. W księgarniach jest sporo wydawnictw, opisujących słowiańską mitologię i historię. Powstają organizacje i stowarzyszenia, kultywujące słowiańską, pogańską tradycję. Pojawia się też coraz więcej powieści osadzonych w czasach, kiedy Słowianie nie zostali jeszcze zmuszeni do przyjęcia chrześcijaństwa. Jedną z nich jest wydana przez wydawnictwo „Psychoskok” powieść Pawła Kulpińskiego „Słowiańska krew”. Jej akcja toczy się w czasach, gdy książę Mieszko I, po przyjęciu chrześcijaństwa, przyłącza na wschodzie kolejne ziemie do tworzonego państwa. Czyni to w sposób krwawy i barbarzyński.