Dziać się mogło, chociaż nie musiało. Niektórzy z nich żyli, inni nigdy nie istnieli. Wiele rzeczy wydarzyło się naprawdę, choć czasem byłoby lepiej, żeby nie. Magiczny realizm zwykłych, albo wymyślnie poplątanych, ludzkich losów. Wystarczy się rozejrzeć. Mogę tylko zapewnić, że na ulicy Odeskiej rzeczywiście kiedyś spotkałam słonia, a popękana fotografia leży w moim rodzinnym albumie. Reszty domyślcie się sami.
tytuł oryginału
Słoń z ulicy odeskiej-opowiadania przy kawie
liczba stron
138
język
polski
Aby uzyskać dostęp do całego serwisu zarejestruj się!
Rejestracja jest darmowa i bardzo szybka! Kliknij tutaj aby założyć konto. Trwa to tylko 15 sekund!.