Konfrontując niniejszy debiut na tle najnowszych osiągnięć we współczesnej poezji polskiej (np. Gałązka, Dziwak, Fietkiewicz-Paszek, Sajkowski czy Skonieczny wg klucza jury „Złotego Środka Poezji” w Kutnie) należy podkreślić, że Kamil Kwidziński wyznaczył sobie i czytelnikom nową przestrzeń, gdzie empatia testowana jest z niespotykanym dotąd zacięciem i determinacją demaskacji naszych przyzwyczajeń, małostek, zapożyczonych dykcji.