"Sekretne treści", które tu przedstawiamy, nie były w większości wcale sekretne dla człowieka XVII i XVIII wieku. To my dzisiaj nie rozumiemy już zawiłego języka dawnych symboli, którymi sztuka przemawiała do odbiorcy w czasach Wazów, Sobieskiego czy Sasów. Książka ta chce sprawić, by dzieła sztuki przemówiły do widza powtórnie językiem swych prawdziwych treści, by to, co fundator czy artysta doby baroku chciał przez owe dzieła powiedzieć, było zrozumiałe i dzisiaj.