"Bohdan Skaradziński zżyma się na określenie "cud nad Wisłą", niepotrzebnie -- jego zdaniem -- wciągające Opatrzność w sprawy wojny i polityki. Wzamian proponuje. .. Sąd Boży, przyrównując wojnę polsko-bolszewicką, ze względu na jej wagę i determinację obu walczących stron, do średniowiecznych pojedynków na śmierć i życie."