Wojciech Ponikiewski nie ma wykształcenia historycznego, nie jest też historykiem sztuki. Po Rzymie zaczął chodzić jak każdy inny turysta, instynktownie. Przyjął jednak prywatny, bardzo ciekawy punkt widzenia zainteresował się dziejami czarnej arystokracji, czyli wielkich rodzin związanych od wieków z Kościołem i papiestwem. Ich losy tworzą pełną tajemnic opowieść o władzy, potężnych fortunach, skomplikowanych relacjach i zmieniających się przez wieki obyczajach. Okazuje się, że trudno jest zrozumieć Wieczne Miasto bez wiedzy o tym, jaka była historia tych potężnych, wpływowych dynastii. Ponikiewski podążył więc ich śladami.