Rola Rudolfa Hessa w rozwoju narodowego socjalizmu w Niemczech oceniana bywa różnie. Jednym jawi on się człowiekiem o ograniczonych możliwościach działania i wpływach, o osobliwym, dziwacznym charakterze, a jego spektakularny lot do Anglii w 1941 roku nabiera wymiaru ofiary złożonej na ołtarzu światowego pokoju. Inni widzą w nim wiernego poplecznika Hitlera, który współuczestniczył w tworzeniu krwawej dyktatury. Kim więc w istocie był ów niejednoznacznie oceniany człowiek?