Ojciec Włodzimierz zauważa, iż tak jak z modlitwą, tak i z postem – kwestia skuteczności jest próbą prawdziwego otwarcia serca. Otwarcia zmysłów na głos Boga, a nie na głosy naszych potrzeb, gdyż przeważnie to „nasze oczekiwania stanowią największą przeszkodę na drodze modlitwy i spotkania z Bogiem”. Tymczasem ON „przychodzi tak, jak sam chce i zawsze zaskakuje, zawsze jest inaczej, niż sobie to wyobrażamy”.