Antysemityzm osiągnął podczas okupacji sowieckiej rozmiary wcześniej niespotykane na obszarze dawnych Kresów Wschodnich Polski. Wielu nie-Żydów tylko czekało na okazję rozliczenia się z Sowietami oraz z ich faktycznymi i rzekomymi sprzymierzeńcami. Zbrodnie sowieckie na ludności cywilny i więźniach - popełnione na krótko przed wybuchem wojny z Niemcami, albo już w czasie ucieczki przed oddziałami niemieckimi - podsyciły tylko żądzę zemsty. Podziałały jak przysłowiowa oliwa dolana do ognia. Kresy w tamtych dniach przypominały kocioł piekielny, w którym wrzały emocje i namiętności, gotowe by wyładować się przy pierwszej lepszej okazji. Ta okazja nadeszła po ucieczce Sowietów i wkroczeniu Niemców na te tereny...