Izabelę Nadolską, skromną pracownicę w szkolnej bibliotece na wyspie Wolin, oczytaną, z pamięcią naszpikowaną przysłowiami, równocześnie spotyka kilka ciosów: dostaje wymówienie z pracy, opuszcza ją mąż, który chce jej odebrać Dorotę, swoją córkę z pierwszego małżeństwa. Dorota jest dzieckiem uzdolnionym, właśnie kończy gimnazjum, czeka ją nauka w liceum poza miejscem zamieszkania. Pełna wątpliwości, rozterek Izabela postanawia pojechać z dziewczyną na wczasy na Mazury, gdzie ma nadzieję przekonać Dorotę, by odrzuciła propozycję ojca zapraszającego ją na wyspę Pitcairn. Dziewczyna jest bardzo przywiązana do ojca, czemu wyraz daje także w swych wypracowaniach z języka polskiego; dowodzą one też jak dobrze rozumie psychikę, zainteresowania człowieka morza. Próba zatrzymania Doroty przy sobie - to wielkie wyzwanie dla Izabeli, dlatego na wczasach przestaje być szarą biblioteczną myszką, stara się swoją energią i pomysłami zaimponować córce, przyćmić wizerunek ojca - obieżyświata.