W ciągu ostatnich dziesięcioleci słyszeliśmy wiele o wrodzonych różnicach między chłopcami i dziewczynkami, lecz Lise Eliot twierdzi, że różnice w budowie mózgu dzieci są niewielkie, a odmienne zachowania obu płci biorą się w dużym stopniu z oddziaływań środowiska oraz szkodliwych stereotypów. Oczywiście geny i hormony mają wpływ na dzieci, ale to jedynie początek zmian. Decydujące są czynniki społeczne: to, jak rozmawiamy z naszymi dziećmi, czy zachęcamy je do podejmowania ryzyka i tak dalej. Autorka sama jest matką, rozumie więc, jak trudno się pozbyć związanych z płcią oczekiwań, ale wie też, że jest to ważne dla samych dzieci.