Ta książka została napisana przede wszystkim dla tych, którzy sami nie piją , a jednak cierpią przez współuzależnienie . Aby ratować nie tylko samego siebie, ale też chorego męża, żonę, syna..., nie wystarczy wysłać ich do spowiedzi, a samemu dalej powtarzać z litosći te same jak dotą błędy rozpieszczania. Wiara i miłość nie tylko przebaczają ale również wymagają. Tego można nauczyć się z tej książki.