Puszcza - Jerzy Putrament

Puszcza - Jerzy Putrament

Dwa tygodnie wspaniałego upału. Ranki w rosie, mgła nad łąką tak gęsta, że się wydaje jakby obłoki, kłębiaste, letnie obłoki kładły się tam na noc i nie śpieszy im się z przebudzeniem, taki miły nocleg. Ale o ósmej słońce jaskrawe, rosy ani śladu, chyba w gęstym cieniu. Czasem pod wieczór zbiera się na burzę, ale chmury, pohukujące piorunami nad horyzontem, kręcą się nisko nad lasem, na noc znikają.  

data wydania
1981 (data przybliżona)
liczba stron
322
język
polski
Aby uzyskać dostęp do całego serwisu zarejestruj się!
Rejestracja jest darmowa i bardzo szybka! Kliknij tutaj aby założyć konto. Trwa to tylko 15 sekund!.
chomikuj, do pobrania pdf
Logowanie
Rejestracja