Blekitna plama na szarym murze. Smierc matki wryla sie w pamiec jej corki na zawsze. Widziala gdy ja rozstrzelano i widzi do dzis. Nie pamieta jak wygladala Mama, jedyne co pamieta to niebieska plame na szarym murze. W niebieska sukienke byla ubrana Mama w chwili smierci. Dzis corka - glowna bohaterka jest juz mezatka z dwojka dzieci. Rodzina nie moze jej zrozumiec, jej blokowania sie przed prasa, telewizja, przed nowosciami, ona tlumaczy sie natlokiem zajec, ale tylko ona wie jaki jest tego powod.